Glutation – co warto o nim wiedzieć?

Osoby bardziej zainteresowane problematyką prawidłowego odżywiania i sportowej suplementacji na pewno nie raz zetknęły się z określeniem “glutation”. Wielu jest również przekonanych, że ó mityczny środek zapewni im żelazną kondycję, długowieczność i duże mięśnie. Ile jest w tym prawdy, a ile pobożnych życzeń?

Działanie glutationu

Glutation (GSH) to glutamylocysteina, której cząsteczka składa się z reszt aminokwasowych kwasu glutaminowego, cysteiny i glicyny. Szczególnego rodzaju wiązanie peptydowe między poszczególnymi składowymi sprawia, że ten tripeptyd odznacza się odpornością na rozkład wywołany działaniem enzymów wewnątrzkomórkowych. Endogennie glutation produkowany jest w ludzkim organizmie przede wszystkim przez wątrobę. Szacuje się, że przeciętny człowiek do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje ok. 150 mg glutationu dziennie. Jak działa ta substancja i dlaczego jest taka ważna?

W trakcie wysiłku fizycznego w organizmie namnażają się wolne rodniki, które utleniają, a w efekcie niszczą, tłuszcze i białka. Glutation zapobiega utlenianiu grup tiolowych (SH) białek – w wyniku tego procesu substancja zmienia się w utlenioniony glutation, który łączy się ze szkodliwymi dla komórki substancjami i wraz z nimi zostaje usunięty z organizmu. Działanie to wspomaga pracę organizmu na dwa sposoby – z jednej strony zapobiega niszczeniu białka, a z drugiej – wspomaga detoksykację i neutralizację groźnych dla niego związków. Co ciekawe, jako jedyny spośród licznej grupy antyoksydantów, glutation – poza neutralizacją wolnych rodników – wpływa także bezpośrednio na mięśnie, naprawiając zniszczenia ich białek, dokonane przez wolne rodniki. Glutation bierze również udział w procesie syntezy nowych białek mięśniowych tworząc mostki disulfidowe i oddając białkom swój wodór z grupy tiolowej, umożliwiając tym samym efektywne tworzenie swoich struktur i przyrosty nowych włókien.

To jednak nie wszystko. Glutation to specyficzny antyoksydant, który neutralizuje działanie kortyzolu, zwanego również “hormonem stresu”. Niszcząca moc kortyzolu jest jedną z podstawowych przyczyn występowania katabolizmu mięśniowego oraz głównym hamulcem produkcji i aktywności anabolicznej testosteronu. Neutralizacja negatywnego działania kortyzolu pozwala efektywniej wykorzystać jego walory anaboliczne, warto jednak pamiętać, że przyjmowanie testosteronu znacząco zmniejsza poziom glutationu w organizmie, stąd konieczne jest jego uzupełnianie na drodze odpowiedniej diety i suplementacji.

Podsumowując, nie trzeba chyba nikogo przekonywać, jak ważny jest glutation dla rozwoju masy mięśniowej, ochrony antyoksydacyjnej czy skutecznego działania testosteronu. Codziennie potrzebujemy ok. 150 mg glutationu, który można naturalnie dostarczyć organizmowi spożywając duże ilości warzyw i owoców, przede wszystkim w postaci zielonych warzyw (szpinak, brokuły) i owoców (np. w awokado). Skutecznym sposobem na uzupełnienie jego poziomu w organizmie jest stosowanie odżywek na bazie białka serwatkowego, zawierającego dużą ilość podstawowych budulców glutationu – aminokwasu siarkowego cysteiny oraz glicyny. Idąc tym tropem, nie można zapominać również o glutaminie, która także tworzy cząsteczkę glutationu i może być wartościowym sposobem na uzupełnienie jego poziomu w organizmie. Glutation bardzo słabo wchłania się do organizmu przyjęty doustnie, dlatego dużo lepiej dostarczać go na drodze suplementacji jego trzema prekursorami.

Napisz komentarz