Boostery testosteronu (cz. 1)

Bez wysokiego poziomu hormonów anabolicznych, przede wszystkim testosteronu, nie można liczyć na skuteczne i szybkie zwiększenie masy mięśniowej. Niestety – niezdrowy styl życia, używki, stres czy braki snu mogą prowadzić do zaburzeń hormonalnych, a co za tym idzie obniżenia endogennej produkcji testosteronu i spadku jego całkowitego stężenia w organizmie. Żeby odwrócić tę niekorzystną sytuację, sportowcy często decydują się sięgnąć po sterydy anaboliczne zawierające testosteron, które umożliwiają szybkie podniesienie jego poziomu. Działanie takie przynosi jednak rezultaty tylko na krótką metę, w dłuższej perspektywie okazują się jednak mało skuteczne. Znacznie lepszym i bezpieczniejszym wyjściem dla naszego organizmu, nie pociągającym za sobą większych skutków ubocznych, jest suplementacja substancjami o naturalnym rodowodzie, które wpływają pozytywnie na procesy produkcji testosteronu. Poznaj najskuteczniejsze z nich!

Kwas d-asparaginowy (DAA)

Ostatnimi laty za najskuteczniejszą substancję umożliwiającą legalne i bezpieczne podniesienie stężenia testosteronu (zwłaszcza jego wolnej formy) w organizmie uważa się kwas D-asparaginowy (DAA). Jest to naturalnie występująca w ludzkim organizmie substancja, w dużych ilościach obecna przede wszystkim w narządach odpowiedzialnych za funkcje nerwowe oraz hormonalne, a więc m.in. w mózgu, podwzgórzu czy przysadce mózgowej. Liczne badania naukowe przeprowadzone w ciągu ostatnich lat potwierdziły, że DAA wpływa pozytywnie na produkcję nie tylko testosteronu, ale również m.in. hormonu wzrostu oraz insulinopodobnego czynnika wzrostu.

Tajemnicą niezwykłej skuteczności kwasu D-asparaginowego jest jego wpływ na przysadkę mózgową, gdzie pobudza uwalnianie hormonu luteinizującego (LH) oraz hormonu wzrostu (GH). Mało tego – DAA wpływa również na zwiększenie liczby receptorów androgenowych przy jednoczesnym zmniejszeniu wrażliwości tkanek na estrogeny, co również przekłada się na silniejszy efekt anaboliczny.

Jak wyglądają efekty suplementacji DAA w liczbach? Stosowanie kwasu D-asparaginowego w dawce od 2,66 do 3,12 gramów powoduje wzrost stężenia testosteronu całkowitego w organizmie od 15 do blisko 300% w zależności od wieku i wytrenowania zawodnika, a także długości suplementacji. Mało tego – DAA jest w stanie skutecznie zwiększyć ilość wolnego, najbardziej aktywnego anabolicznie rodzaju testosteronu i to aż o ponad 100%! Przy jednoczesnym obniżeniu poziomu estradiolu i kortyzolu, powoduje to znaczący przyrost siły (nawet o 53% więcej niż grupa placebo). Jeszcze lepsze rezultaty daje stosowanie kwasu N-metylo-D-asparaginowego, będącego aktywniejszą formą aminokwasu DAA, suplementacja którym przynosi podobne rezultaty do stosowania DAA, jednak do osiągnięcia takich efektów wystarczy połowa dawki, a więc przyjmowanie ok. 1,8 grama NMDA dziennie.

daa ultra trecDAA w największych ilościach w porcji można znaleźć w suplementach DAA-genix PRO CUT (formuła wzbogacona dodatkowo o blokery prolaktyny) oraz DAA Xtra – jedyne suplementy, w których ilość kwasu D-asparaginowego jest równa lub przekracza 4 gramy. Poza DAA Xtra, suplementami o najwyższym stężeniu czystego DAA, bez dodatków funkcyjnych, są DAA Ultra (3 g) oraz DAA-stin Megabol (2,9 g).

Kozieradka (Trigonella foenum gracum)

To znana do wieków substancja roślinna, traktowana w medycynie ludowej jako silny afrodyzjak, substancja witalizująca i dodająca energii. W toku badań naukowych okazało się, że za tak silne działanie kozieradki odpowiadają obecne w niej w dużych ilościach substancje aktywne, wpływające pozytywnie na produkcję testosteronu – chodzi tu o trigonelinę, 4-hydroksyizoleucynę oraz steroidy roślinne. W toku badań naukowych dowiedziono anabolicznej mocy i pozytywnego wpływu tych substancji zarówno na ilość produkowanych białek mięśniowych i testosteronu oraz wzrost siły, jak również spowolnienie procesów degradacji tkanki mięśniowej. Z kolei niektóre badania nad furostanolami przyniosły konkluzję, iż podawanie ich myszom przynosi podobny efekt do przyjmowania czystego testosteronu jednak bez wywoływania negatywnych skutków związanych z działaniem androgenowym, powodującym u osób wstrzykujących testosteron np. przerost prostaty.

kozieradka intenson Badania naukowe, w których ochotników poddawano testowi z użyciem 500 mg ekstraktu z kozieradki, pokazały, że suplementacja takimi dawkami jest w stanie podnieść zarówno poziom testosteronu i wolnego testosteronu w porównaniu do grupy osób stosujących placebo, jak również powoduje znaczący wzrost siły i masy mięśniowej przy jednoczesnym spadku otłuszczenia organizmu. Przyczyn takiego stanu rzeczy należy upatrywać nie tylko w podniesieniu na skutek działania ekstraktu z kozieradki poziomu hormonu anabolicznego – testosteronu – ale też działaniu tej substancji roślinnej jako silnego inhibitora aromatazy, hamującego konwersję testosteronu do estradiolu, co dodatkowo potęguje anaboliczny efekt. Badania potwierdziły również pozytywny wpływ kozieradki na podniesienie libido i poprawę funkcji seksualnych u osób przyjmujących ekstrakt z tej rośliny w dawce 500 mg dziennie.

Szukając dobrego preparatu z ekstraktem kozieradki, warto zwrócić uwagę zwłaszcza na jej ilość w dziennej porcji preparatu. Najlepsze efekty daje przyjmowanie mielonych nasion kozieradki, których można używać codziennie, np. w charakterze przyprawy. Dużą ilość kozieradki, bo aż 800 miligramów, dostarcza również stack Black Devil, będący skutecznym boosterem hormonów anabolicznych.

Traganek

Ekstraktu z traganka próżno szukać w wiodących na rynku t-boosterach. Dzieje się tak z tego prostego względu, że uznawany jest nie za buzer testosteronu sensu stricte, ale za wartościowy adaptogen. Mianem tym określa się substancje, które ułatwiają adaptację organizmu do zmiennych warunków zewnętrznych, np. zmian w pracy organizmu, które wywołuje chociażby intensywny trening. Jak pokazały jednak doświadczenia badające wpływ suplementacji tragankiem na poziom hormonów anabolicznych i katabolicznych, a także efekty związane z poprawą możliwości psychofizycznych na treningu, okazało się, że ekstrakt z traganka może znaleźć również zastosowanie jako booster testosteronu.

astragalus-glycophyllos-846681_640 Okazuje się, że trzytygodniowa suplementacja tragankiem pozwala podnieść o blisko ⅕ ilość insulinopodobnego czynnika wzrostu, a także jednocześnie obniżyć (w niektórych przypadkach o blisko 30%!) poziom hormonów katabolicznych, odpowiedzialnych za inicjowanie procesów rozpadu białek. Inne badanie udowodniło również, że ekstrakt z traganka może znacząco, bo aż o 40%, zmniejszać ilość miostatyny w mięśniach. Miostatyna to hormon kataboliczny który hamuje produkcję insuliny i IGF-1, będąc odpowiedzialnym nie tylko za osłabienie efektów anabolicznych, ale również przyczyniający się do zwiększenia ryzyka rozwoju cukrzycy. Obniżenie poziomu miostatyny w mięśniach dzięki tragankowi przyniosło efekty związane ze znaczącym zwiększeniem siły, wzrostem masy mięśniowej i dużym spadkiem masy tłuszczu całkowitego.

Chociaż nie występuje w t-boosterach, ekstrakt z traganka jest chętnie wykorzystywany jako dodatek do wieloskładnikowych formuł przedtreningowych, czego przykładem są takie suplementy, jak Supehero Scitec Nutrition czy Gold Standard Pre-Workout ON. Ekstrakt z traganka to również wartościowy dodatek do formuł ułatwiających adaptację organizmu do sytuacji stresowych (Stress Control Olimp) oraz antyoksydacyjnej formuły witaminowo-mineralnej Gold Vita-Min Anti-OX.

Ashwagandha

Stosunkowo od niedawna obecna w składzie t-boosterów ashwagandha zdobywa sobie coraz większe uznanie jako naturalna i niezwykle skuteczna substancja, wywierająca pozytywny wpływ na układ hormonalny. Za tajemnicą skutecznego działania ekstraktu z Withania somnifera stoją witanolidy – steroidy roślinne izolowane z jej ekstraktu, które zalicza się do analogów testosteronu, tj. substancji, które wywołują podobne efekty jak podanie testosteronu.

Suplementacja korzeniem ashwagandhy w dawce 5 gramów dziennie powodowała u badanych znaczne zwiększenie poziomu testosteronu. W niektórych przypadkach półroczna suplementacja przynosiła prawie 1,5-krotny jego wzrost w porównaniu do wyników wyjściowych. Co ważne udowodniono, że przyjmowanie sproszkowanego korzenia Withania somnifera znacząco obniża poziom kortykosteroidów, a zwłaszcza o blisko połowę jest w stanie zmniejszyć poziom kortyzolu – silnego hormonu katabolicznego, w głównej mierze odpowiedzialnego za osłabienie procesów anabolicznych, zachodzących w organizmie.

Równie dobre wyniki przyniosły badania nad skutecznością ekstraktu z ashwagandhy przy suplementacji tym środkiem w dawce 300-500 mg na dobę. Potwierdzone zostało pozytywne działanie tej rośliny na obniżanie poziomu kortyzolu we krwi, jak również odkryto, że ekstrakt z ashwagandhy wpływa pozytywnie także na siłę mięśni oraz wydolność grupy badanych osób. Nie mniej istotnym faktem jest również zwiększenie suchej masy mięśniowej oraz obniżenie poziomu masy tłuszczu całkowitego pod wpływem regularnego stosowania ekstraktu z ashwagandhy. Co ważne, ashwagandha wpływa pozytywnie również na libido, a także ilość i jakość ejakulatu u mężczyzn.

Czystą Ashwagandhę w wysokich dawkach rzędu 300 mg w 1 kapsułce znajdziemy w suplementach Ashwagandha Premium oraz Range-66 firmy Olimp. Ekstraktu z tej rośliny dostarczają nam również wieloskładnikowy t-booster Testoxeed Male Testo, a jej adaptogenne właściwości można wykorzystać, przyjmując porcję suplementu zwiększającego odporność organizmu na stres Forstres.

Napisz komentarz